Adam Małysz w rozmowie dla Sport.pl przekazał, że jest zaniepokojony formą polskich skoczków, poza Kamilem Stochem. Najbardziej zmartwiony jest on dyspozycją Dawida Kubackiego: Po serii próbnej czy w piątek powiedział, że idzie w dobrym kierunku. A więc pytam, po czym to widać. Bo nie mam pojęcia. Źródło: Sport.pl
Aktualności
Aktualności – najważniejsze informacje ze świata skoków narciarskich w jednym miejscu. Oprócz tego znajdziesz tu wyniki konkursów Pucharu Świata i innych najważniejszych imprez narciarskich.
Kamil Stoch, Piotr Żyła oraz Paweł Wąsek mogą być już pewni wyjazdu 70. Turniej Czterech Skoczni. Reszta reprezentantów Polski powalczy o wyjazd na niemiecko-austriacki cykl podczas zbliżających się Mistrzostw Polski, które w najbliższy czwartek odbędą się na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Taką informację przekazał szkoleniowiec naszej kadry, Michal Doleżal, podczas
Ryoyu Kobayashi wygrał niedzielny konkurs Pucharu Świata w Engelbergu po skokach na odległość 132,5 m oraz 136,5 m. Na drugiej pozycji znalazł się Karl Geiger, a trzeci był Marius Lindvik. W zawodach wzięło udział pięciu reprezentantów Polski. Tym razem najlepszym z biało-czerwonych był Piotr Żyła, który uplasował się na piętnastym
Ryoyu Kobayashi okazał się najlepszy w kwalifikacjach do niedzielnych zawodów Pucharu Świata w Engelbergu. Japończyk oddał skok na odległość 134 metrów. Drugi był Killian Peier, natomiast trzeci rezultat uzyskał Kamil Stoch. Poza nim do konkursu awansował czterech biało-czerwonych – Paweł Wąsek, Klemens Murańka, Piotr Żyła oraz Dawid Kubacki.
Kamil Stoch zajął szóstą pozycję w sobotnim konkursie Pucharu Świata w Engelbergu. Był jedynym polskim skoczkiem, który awansował do drugiej serii. W rozmowie dla Eurosportu podzielił się swoimi wrażeniami po zawodach. Na początku rozmowy nasz skoczek zażartował: „Kacper Merk: Kamil, ja powiem tak – dobrze, że jesteś! Kamil Stoch: No…
Maciej Kot w sobotnim konkursie Pucharu Kontynentalnego w Ruce zajął dwudzieste drugie miejsce. Reprezentant Polski nie wystartowałby jednak w zawodach, gdyby nie pomoc reprezentanta Norwegii – Sondre Ringena. Narty Macieja Kota nie dotarły do Ruki. Ringen poprosił o użyczenie nart dla Polaka swojego kolegę z zespołu Andersa Haare. Całą historią
