Prezentacja polskiego zespołu w składzie: Piotr Żyła, Stefan Hula, Jakub Wolny oraz Paweł Wąsek przed sobotnim konkursem drużynowym na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Początek rywalizacji zespołów rozpocznie się o godzinie 16:00. Zadowolony Stefan Hula, zadowolony 😉 #skokoholicy @sport_tvppl pic.twitter.com/MAiKd1kfxN — s_parfjanowicz (@parfjanowicz) January 15, 2022 Źródło: https://twitter.com/parfjanowicz
Polscy skoczkowie przystąpią do dzisiejszego konkursu drużynowego na Wielkiej Krokwi w składzie: Piotr Żyła, Stefan Hula, Jakub Wolny oraz Paweł Wąsek. Początek konkursu o godzinie 16:00. Skład naszej reprezentacji na konkurs drużynowy Pucharu Świata w Zakopanem 🇵🇱 ➡️Piotr Żyła ➡️Stefan Hula ➡️Jakub Wolny ➡️Paweł Wąsek ___#teamPoland #polishskijumpingteam #skijumping #skijumpingfamily #skokinarciarskie
Paweł Wąsek okazał się najlepszym z reprezentantów Polski podczas pierwszego treningu przed sobotnim konkursem drużynowym na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Po skoku na odległość 133 m zajął drugą pozycję. Lepszy od niego był tylko lider Pucharu Świata, Ryoyu Kobayashi, który wylądował na 130 metrze. Trzeci był Yukiya Sato. Na czwartej
Kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego na Wielkiej Krokwi w Zakopanem zostały odwołane. Z powodu zbyt silnego wiatru nie udało się rozegrać do końca pierwszej serii treningowej. Po skokach 47. zawodników najlepszy w pierwszym treningu okazał się Peter Prevc, który oddał skok na odległość 131 m. Najlepszym z Polaków był Stefan
Kamil Stoch przechodzi obecnie rehabilitację skręconej kostki. Trzykrotny mistrz olimpijski jest pełny olimpijski jest pełny optymizmu. Nasz skoczek doznał urazu stawu skokowego podczas rozruchu przed planowanym środowym treningiem na skoczni w Zakopanem. Stoch nie wystartuje w zbliżających się konkursach Pucharu Świata. Podobnie jak on z rywalizacji wypadli Dawid Kubacki i
Kamil Stoch podczas porannego rozruchu w środę nabawił się kontuzji stawu skokowego. Po czasie okazało się, że pojawił się obrzęk. Lekarz kadry, doktor Winiarski stwierdził w rozmowie z TVP Sport, że występ trzykrotnego mistrza olimpijskiego w najbliższych konkursach jest mało prawdopodobny. „Kamil ma skręcony staw skokowy z dosyć dużym obrzękiem.
